Q&A 1 Dlaczego lubię pracę w Wielkiej Brytanii

Wiele osób od początku prowadzenia mojego bloga oraz profili na Facebook i Instagram zadawało mi pytanie. Dlaczego wyjechałem do pracy za granicą i dlaczego jest to Anglia. Osoby te pytały się również co tak na prawdę myślę o pracy jako ratownik medyczny w Wielkiej Brytanii. Postanowiłem więc pospieszyć z odpowiedzią.

Test na Covid19 w Wielkiej Brytanii

W ciagu ostatnich kilku dni kilka osób zwróciło się do mnie z pytaniem kiedy są wskazania do wykonania testu na COVID19 i jak to zrobić na terenie Wielkiej Brytanii. Po pierwsze uważam, podobnie jak wiele autorytetow, że robienie testu jeżeli nie mamy jakichkolwiek objawów lub jedynym objawem jest katar lub zatkany nos jest bezcelowe. Natomiast... Czytaj dalej →

Aplikacja która może uratować życie

Od kilku miesięcy służby ratownicze w Wielkiej Brytanii prowadzą kampanię na rzecz popularyzacji darmowej aplikacji What3Words. Aplikacja ta określa nasze położenie w dokładności do trzech metrów kwadratowych za pomocą trzech słów. Warto tą aplikację zainstalować przed każdą wycieczką na szlak oraz w codziennym życiu bo nie wiadomo kiedy nam się przyda.

Mneminika – Czyli jak ułatwić ratownikowi pracę

Mneminika - jest to kod Litera - słowo który ma ułatwić zapamiętanie pewnych schematów lub informacji. Polskie ratownictwo medyczne przejęło wiele z tych skrótów i używa ich w chwili obecnej przykładem może być najprostszy ABC - czyli A-Airway (Drogi oddechowe) B - Breathing(Oddech) C - Circulation. Lub przy zaawansowanych zabiegach reanimacyjnych 4H i 4T też są mneminiką. Chciałbym wam dzisiaj krótko opowiedzieć dzisiaj o bardzo często używanych skrótach które pozwalają z jednej strony lepiej zapamiętać pewne objawy , dolegliwości , standardy ale również zminimalizować ryzyko pominięcia czegoś ważnego.

Niemedyczni ochotnicy w ratownictwie medycznym czyli krótka opowieść o CFR

Wiele służb takich jak RNLI - Lifeboats czy ratownictwo górskie opiera się właśnie na wolontariuszach- ochotnikach. W ratownictwie medycznym niezwykła role pełnia Community First Responders których będę dalej nazywał CFR są to osoby nie związane z praca w pogotowiu i wykonujące nie związane z medycyna zawody , często również CFR są osoby które są już na emeryturze mają czas i chcą go poświecić do ratowania zdrowia innych.

Małe jest piękne ale …. duży może więcej

W ciągu ostatnich kilku tygodni napisało do mnie kilka osób które w Polsce pracują w systemie ratownictwa medycznego. Chciały się one dowiedzieć coś więcej na temat RRV (Rapid Response Vehicle) lub FRU (Fast Response Unit). Na czym polegają różnice w pracy pomiędzy praca w normalnym zespole ratownictwa a samochodem gdzie jeden ratownik medyczny obsługuje początkowo całe zdarzenie. Do tego doszła jeszcze dyskusja z Michałem który pracuje jako ratownik medyczny w jednym z większych polskich miast, czy tego typu rozwiązania sprawdziły by się w Polsce. Podczas tych rozmów zrobiły się ciekawe przemyślenia które chciałbym wam zaprezentować na łamach tego artykułu. 

Cała prawda o metanie

nglia jest krajem który zdecydowanie jest zagrożony atakami terrorystycznym. Oprócz ataków terrorystycznych jest to kraj silnie uprzemysłowiony, posiadający olbrzymią sieć komunikacyjną a także nawiedzany często przez różnego rodzaju zjawiska pogodowe. Wszystko to powoduje , że wystąpienie zdarzenia o charakterze mnogim lub czasowym jest bardzo prawdopodobne. Dlatego po 2005 roku kiedy to miały miejsce zamachy bombowe w Londynie w których zginęło łącznie 56 osób a ponad 700 zostało rannych, zaczęto intensywnie opracowywać procedury i plan działania dla służb ratunkowych w sytuacji wystąpienia zdarzeń nie tylko o charakterze terrorystycznym ale również noszących znamiona poważnych wypadków.

Czym transportujemy pacjenta do ambulansu

Polski system noszy znamy dobrze. Z małymi wyjątkami gdzie pogotowie decyduje się na zakup ambulansów z noszami elektrycznymi używa się typowych dla Europy systemów składających się z jezdnej lawety który opuszczana jest i podnoszona manualnie przez personel. A jak wygląda to w Anglii?

Anglia w czasach zarazy

aczej nikt z nas nie był świadkiem podobnej sytuacji kiedy to świat został sparaliżowany przez zwykłego koronawirusa. Każdy z nas słyszał o globalnych pandemiach dżumy czy grypy hiszpanki ale nie ma na świecie zbyt wielu osób pamiętających tamte wydarzenia. Zaledwie w ciągu kilku miesięcy wirus który występował początkowo w chińskim mieści Wuhan rozprzestrzenił się na każdy kontynent. Działanie wielu państw dosłownie zamarło skupiając się na próbie opóźnienia i ograniczenia rozwoju zachorowalności na tego wirusa.

Niezwykłe podziękowania

Poznajcie Kelvina. Ten niezwykly czteroletni chlopiec stracił ojca w grudniu ubieglego roku. Ojciec Kelvina mimo wysiłków ratowników i personelu medycznego zmarł w wyniku obrażeń jakich doznał biorąc udział w wypadku drogowym.

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑