Grafikowy zawrót głowy

Nie znam w Polsce wielu osób które pracując w systemie ratownictwa medycznego zadowoliły by się pracą tylko na jednym etacie. Większość ratowników , pielęgniarek, lekarzy pracuje na dwóch etatach, czasami etacie i kontrakcie , jeszcze innym razem na samym kontrakcie czyli umowie o wykonanie usługi dla podmiotu takiego jak np stacja pogotowia ratunkowego czy szpital przez osobę która prowadzi własną działalność gospodarczą.
Natomiast w Anglii muszę was jednak zmartwić tutaj pracuje się wyłącznie na kontrakt. Przy czym kontrakt nie jest tworem znanym z polski a zwyczajną umową o pracę. Oczywiście jeżeli ktoś ma na to ochotę zawsze się znajdą dodatkowe zmiany do obsadzenia w ramach nadgodzin.

System godzin pracy w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny od tego spotykanego w Polsce.
Przede wszystkim nie do pomyślenia jest żeby pracować 24 ,36 lub 48 godzin bez przerwy oraz żeby w ciągu miesiąca spędzać w pracy 300-400 godzin.

System grafików w założeniu ma zapewnić jak najwięcej dostępnych zespołów również w momentach zmian i przerw pozostałych zespołów.
Z niewielkimi wyjątkami zdecydowana większość zespołów ratownictwa medycznego w Polsce pracuje w systemie zmianowym 0700-1900 oraz 1900-0700 a najczęściej spotykanym grafikiem jest zmiana dzienna 0700-1900 następnie 24 godziny wolnego po których następuje zmiana nocna 1900-0700 po których pracownik ma 48 godzin wolnego.
W większości stacji pogotowia w Anglii dyżury mogą być 6, 8,10 lub 12 godzinne przy czym do czasu pracy wlicza się tylko 11,5 godziny. Pół godziny przysługuje pracownikowi na przerwę podczas której zespół nie może zostać zadysponowany do zdarzenia. Zespoły ratownictwa w moim pogotowiu mają kilkanaście różnych zmian które mają za zadanie równomiernie pokryć dostępność karetek na terenie regionu najbardziej popularne zmiany to: 0600-1800, 0630-1830, 0700-1900, 0730-1930,0800-2000 te zmiany posiadają również swoje odpowiedniki nocne. Inne zmiany spotykane w moim pogotowiu to np 1000-2200, 1100-2300, 1300-0100, 1400-0200, 1700-0300.

Pracownicy którzy rozpoczynają swoją pracę w pogotowiu, przenoszą się z innego regionu rozpoczynają swoją grafikową przygodę z grafikiem w tak zwanej rezerwie. Znaczy to że pracownik zobligowany jest do pracy w każdej stacji danej grupy – każda grupa posiada jedną stację główną oraz kilka podstacji, oraz może on pracować w każdym systemie godzinowym. Najczęściej ci pracownicy zabezpieczają dyżury osób które posiadają rotę (stały grafik) i mają urlop chorobowy lub wypoczynkowy oraz zabezpieczają dodatkowe zespoły które nie są obstawione stałą załogą. Dużym plusem grafików rezerwy jest to , że są one układane tygodniowo z 5 tygodniowym wyprzedzeniem.

Pracownik który odsłużył już swoje w rezerwie  otrzymuje propozycję podjęcia najbliższej wolnej roty. Rota to nic innego niż otrzymanie stałego przewidywanego na lata systemu zmian na jednej karetce, w jednej stacji.

Grafiki najczęściej posiadają zblokowane zmiany. W jednym tygodniu można mieć np 3-4 zmiany dzienne każda zmiana może być o innej godzinie w innej stacji potem następnie ma się kilka dni wolnego i otrzymuje się następnie 3-4 zmiany nocne lub północne takie jak np 1400-0200. Niewątpliwym plusem tego systemu jest sytuacja, że bardzo często pomiędzy dyżurami można mieć 4-8 dni wolnego.
Niewątpliwie najgorszą stroną tego systemu pracy są zblokowane 3-4 zmiany nocne pod rząd powodujące że pracownik w tym okresie jest bardzo zmęczony, ponieważ bardzo rzadko zdarzają się noce których nie spędzasz w całości w karetce pomijając czas 30 minut spędzony na przerwie na stacji.

Każdy pracownik po 12 godzinnym dyżurze musi mieć minimum 11 godzin wolnego. Czasami zdarzy się że ostatni wyjazd się przeciągnie i pracownik kończy pracę później. W związku z czym nie pozostaje mu 11 godzin na odpoczynek. W tym momencie pracownik musi poinformować pracodawcę o tym fakcie i pracodawca ma obowiązek przesunięcia godzin pracy dla pracownika tak żeby pracownik miał 11 godzin odpoczynku. Na przykład jeżeli w jeden dzień mam zmianę 1900-0700 i z powodu późnego skończenia pracy zakończę pracę o 0830 to w przypadku kiedy następną moją zmianę powinienem zacząć o 1900 to pracodawca przesuwa mój czas pracy i pracuje wówczas w godzinach 19:30-0700 czyli również pół godziny krócej spędza się w pracy.

Jeżeli pracownik zachoruje i nie czuje się na siłach podjąć dyżuru musi o tym fakcie poinformować pracodawcę. W Anglii Pracownik może sam poświadczyć o swojej chorobie jeżeli okres zwolnienia jest krótszy niż 7 dni, jeżeli jest dłuższy musi on przynieść list od lekarza potwierdzający chorobę.

Patrząc na polskie realia widzę jak pracownicy systemu ratownictwa są niedoceniani finansowo. Wykonując mega ważną odpowiedzialną pracę , opłacani są na prawdę niegodziwymi stawkami, które zmuszają do podjęcia dodatkowych dyżurów często w liczbie przekraczającej najśmielsze oczekiwania zwykłych śmiertelników . Często dla wielu ratowników , pielęgniarek 300 lub więcej godzin spędzonych w pracy każdego miesiąca jest normą.
Czas pracy, zmęczenie nie pozostaje obojętne dla zdrowia , rodzin i najbliższych pracowników ratownictwa medycznego. Wielu z nich po latach gdzie ponad połowę miesiąca spędza się w pracy staje się to swoistym uzależnieniem i w przypadku dłuższego wolnego te osoby odczuwają zagubienie oraz swoistego rodzaju tęsknotę za dyżurami.
Trzymam kciuki za ratowniczą brać w Polsce by w końcu udało się zjednoczyć i wygrać z bezdusznym polskim systemem by w końcu za pracę z jednego etatu dało się normalnie i dostatnie żyć.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: